Komunikat. Wykorzystujemy pliki cookies, aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Można zablokować zapisywanie cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. ×

Produkty - Budownictwo rolnicze - Konstrukcje

Płyty warstwowe znakomicie nadają się na ściany i dachy budynków gospodarskich, a tempo budowania z nich jest zawrotne

Specjaliści budowlani uważają, że jeśli rolnicy przekonają się do zalet płyt warstwowych, to budownictwo zagrodowe w Polsce nabierze jeszcze większego przyspieszenia. Problem jednak tkwi w przyzwyczajeniach polskiego rolnika i w jego wierności tradycji budowlanej. Kiedy podejmuje budowę to chciałby, aby obiekty zagrody służyły nie tylko jemu, ale także jego dzieciom, wnukom i prawnukom. W krajach o wysoko rozwiniętym rolnictwie, w szczególności w USA, Kanadzie i Australii, buduje się z zupełnie inną „perspektywą czasową”. Obiekt produkcyjny musi powstać szybko i służyć właścicielowi dotąd, dopóki utrzymuje się koniunktura na dany profil produkcji. Podobnie myśli też już wielu europejskich rolników. Budynki zagrodowe nie mogą też zbyt drogo kosztować, a inwestycje muszą być kończone szybko po to, aby jak najprędzej zaczęły przynosić zyski. Najlepiej też, gdy w okresie dekoniunktury można je wykorzystać na inne cele gospodarcze. Czy na przykład chlewnię zbudowaną z cegły lub pustaków łatwo zaadoptować na magazyn lub warsztat usługowy? Na pewno nie. Za to przeznaczenie budynku z płyty warstwowej można zmienić szybko. W niedawnej chlewni da się urządzić kurnik, pieczarkarnię, magazyn na owoce lub warsztat mechaniczny. Zwykle wystarczą niewielkie przeróbki techniczne i wymiana wyposażenia.

Budynek pod wymiar

Budynek z płyty warstwowej można zamówić w fabryce pod wymiar. Coraz więcej producentów oferuje już, wraz z kompletem materiałów, gotowe projekty budynków zagrodowych, najczęściej w układzie „modułowym”, co umożliwia ich łatwą rozbudowę w miarę rozwoju produkcji rolnej. Gotowe elementy ścienne dostarczone wprost na plac budowy montuje się do konstrukcji stalowej - szkieletu obiektu. Kilkuosobowej ekipie zajmuje to najwyżej kilka dni. Najdłużej trwa przygotowanie placu budowy i fundamentów – tutaj prace mogą się ciągnąć, ponieważ w przypadku obór czy chlewni zaleca się, ze względów bezpieczeństwa, ustawianie płyt na ścianach fundamentowych „wyciągniętych” ponad poziom gruntu do wysokości 120 cm. Płyta warstwowa składa się z okładziny stalowej i rdzenia. Rdzeń to gruba warstwa materiału izolacyjnego – styropianu, wełny mineralnej lub pianki poliuretanowej - zamkniętego z obu stron blachą. Do obudowy hal nieizolowanych „zimnych” stosuje się stalowe blachy trapezowe grubości 0,50 – 1,25 mm, obustronnie ocynkowane i pomalowane lakierami poliestrowymi tworzącymi warstwę ochronną. W przypadku, gdy w takim obiekcie składowane są towary wrażliwe na wilgoć, blacha dachowa powinna od wewnątrz mieć powłokę antykondensacyjną, która uniemożliwia opad skroplin wewnątrz budynku.

Izolacja ścian

Najlepsze właściwości termiczne ma pianka poliuretanowa. Zamknięta w szczelnej osłonie nie jest narażona na działania czynników atmosferycznych, wilgoci oraz gryzoni. Współczynnik przewodzenia ciepła ściany budynku wykonanej z takiej płyty wynosi 0,025 W/mK, czyli jest o jedną trzecią korzystniejszy niż w przypadku płyty z rdzeniem styropianowym, która też jest bardzo „ciepła”, chociaż jest „najchłodniejszym” z rdzeni płyt warstwowych. Jeśli porównamy ściany z tradycyjnych materiałów ceramicznych (cegła, pustaki, bloczki betonowe) ze ścianami z płyty z rdzeniem styropianowym pod względem ochrony wnętrz budynków przed chłodem, to zdecydowanie wygrywa ta ostatnia. Jeden centymetr styropianu w płycie warstwowej zapewnia taką samą ochronę co 7 cm betonu komórkowego, 19 cm cegły pełnej lub 25 cm cegły silikatowej. Podobne porównanie jeszcze korzystniej wypada dla płyty warstwowej, której rdzeń wykonany jest z poliuretanu.

Okładziny płyt

Okładziny płyt można wykonywać ze stali nierdzewnej, co jest najlepszym rozwiązaniem dla obiektów służących do produkcji żywności. Nowością są płyty termoizolacyjne o okładzinach z folii aluminiowej, co w Polsce jest całkowitą nowością. Daje ona pełną ochronę przed działaniem amoniaku i innych agresywnych substancji, jakie są stale obecne w obiektach inwentarskich. Płyty takie montuje się od strony wewnętrznej obiektu przykręcając je do krokwi. Jeśli chodzi o porównanie kosztów budowy obiektu z płyt warstwowych i z tradycyjnych materiałów, to wystarczy policzyć pieniądze, jakie trzeba wydać na wybudowanie metra kwadratowego ściany z jednych i z drugich. Bardziej ekonomiczne jest nie tylko samo budowanie z płyty warstwowej, ale także późniejsza eksploatacja budynku. Z płyty warstwowej można budować wszystkie rodzaje budynków zagrody: obory, chlewnie, kurniki, magazyny, garaże, warsztaty, przechowalnie, chłodnie czy pieczarkarnie. Obiekty takie sprawdzają się w każdych warunkach glebowych i klimatycznych. Lekkie konstrukcje nie wymagają mocnych fundamentów, są estetyczne – płyty warstwowe produkuje się w szerokiej gamie kolorów, oprócz tego można je malować na dowolne kolory, nie są łatwopalne, a poliuretan nie nasiąka wodą. Podczas montażu gotowych elementów budynku nie trzeba stosować specjalistycznego sprzętu, ponieważ pojedyncze największe „klocki”, z których się go składa, ważą najwyżej 100 kg. Rolnicy planujący budowy obiektów zagrodowych stają zwykle przed podstawowym dylematem: z czego stawiać ich ściany? Wybór materiałów ściennych jest dziś na rynku pełny. Jednym z rozwiązań tego dylematu może być właśnie płyta warstwowa.

Autor: Andrzej Kozak
Źródło: Dom i Zagroda 1/2008

 
created by Pixlab.pl